Serviceline
Wsparcie Czujników Przemysłowych
Serviceline Explosion Protection

Centrum automatyzacji na skalę międzynarodową — belgijski oddział firmy Pepperl+Fuchs kształtuje rynek już od 25 lat

The Pepperl+Fuchs Belgium headquarters are located at Schoten near Antwerp
Siedziba belgijskiego oddziału firmy Pepperl+Fuchs znajduje się w Schoten w pobliżu Antwerpii

Koniec lat 80. XX wieku był bardzo ekscytujący w Belgii. Nastąpił wówczas gwałtowny rozwój przemysłu, dzięki któremu belgijski rynek rozkwitł i zaczął doskonale prosperować. Dostępnych było wiele możliwości biznesowych i w wielu dziedzinach zaobserwowano znaczący rozwój. W tym dynamicznym okresie położono fundamenty, na których opiera się historia sukcesu firmy, który trwa aż do dzisiaj. Od 25 lat firma Pepperl+Fuchs jest aktywna na terenie Belgii.


Od samego początku

Zgrany zespół: Guy Crets i Marc Van Pelt
Zgrany zespół: Guy Crets i Marc Van Pelt

Jednym z centrów rozwoju przemysłu w Belgii był cieszący się głębokimi tradycjami port w Antwerpii. Podobnie jak dzisiaj, było to drugie pod względem wielkości centrum produkcji chemicznej na świecie (zaraz za Houston w Teksasie, USA). Znajdowała się tam również siedziba firmy General Motors.Kilku innych znaczących producentów samochodów, takich jak Ford, Volkswagen, Renault i Volvo również zlokalizowało swoje siedziby w Belgii. Ta obiecująca sytuacja lokalna oraz ogólnoświatowa internacjonalizacja spowodowały, że firma Pepperl+Fuchs również założyła swój oddział w Belgii.

Założeniem tego oddziału od samego początku zajmowali się Guy Crets oraz Marc Van Pelt. Początki ich działalności były skromne — prowadzili biuro w prywatnej nieruchomości, której właścicielem był Guy Crets. Sukces, jaki udało się im uzyskać do roku 1992, pozwolił na zakupienie własnej siedziby. W roku 1999 przyszedł czas na kolejny krok w rozwoju i przeniesienie firmy do jeszcze większego budynku biurowego w Schoten w pobliżu Antwerpii. To właśnie tam do dzisiaj znajduje się belgijski oddział firmy Pepperl+Fuchs.


Rozwijanie biznesu od Europy do Afryki

Ciągły rozwój oddziału trwa aż do dzisiaj. Aby ułatwić współpracę pomiędzy różnymi placówkami, firma Pepperl+Fuchs rozpoczęła ich łączenie w ramach regionalizacji w roku 2005. Marc Van Pelt wyjaśnia założenia, które przyczyniły się do takiego rozwiązania:

„Wraz z zarządem korporacji próbowaliśmy znaleźć najlepszy sposób podzielenia placówek na regiony. Swoje decyzje oparliśmy na dwóch istotnych czynnikach: kulturze i języku. Oczywiste było, że belgijska wielojęzyczność umożliwiała połączenie placówek z Holandii, Francji i Luksemburga. Dlatego w Belgii stworzyliśmy siedzibę główną Działu Automatyzacji Procesów dla tego regionu. Połączenie z regionem Afryki było kolejnym logicznym krokiem, ponieważ język francuski jest powszechnie używany w wielu krajach afrykańskich, a język holenderski jest podobny do języka używanego w Republice Południowej Afryki. Tak narodził się region Europu Zachodniej i Afryki. Nasze działania w Afryce przybierają na znaczeniu i odegrają ważną rolę w rozwoju tego regionu”.


Pokonywanie przeszkód ekonomicznych

Choć sytuacja ekonomiczna w belgijskim przemyśle stawiała czasami wiele wymagań, firma Pepperl+Fuchs sprostała każdemu z nich. Guy Crets opowiada o istotnym czynniku, który pozwolił na pokonanie przeszkód natury ekonomicznej: „ Naszą misją jest zapewnienie we wszystkich naszych działaniach najwyższego możliwego standardu pod względem jakości, bezpieczeństwa i niezawodności. Cały czas stawiamy na innowacje i koncentrujemy swoją uwagę na klientach. Takie podejście zawsze się opłaca i pozwala przetrwać trudne czasy.”


Połączenie innowacji z kulturą stabilnego działania


Grupa systemów i rozwiązań demonstruje nieustające dążenie do innowacyjności. Ta organizacja projektowa została utworzona w odpowiedzi na zapotrzebowanie klientów na kompleksowe rozwiązania, a nie tylko pojedyncze komponenty. „ Zawsze chcieliśmy tworzyć proste, wydajne i bezpieczne rozwiązania indywidualne dla klientów. Do tego celu każdego dnia dążą wszyscy pracownicy firmy Pepperl+Fuchs. Dlatego możemy stwierdzić, że nasi pracownicy kierujący się tą zasadą są kluczem do sukcesu, którym belgijski oddział firmy Pepperl+Fuchs cieszy się już od 25 lat”, dodał Guy Crets.

Biorąc pod uwagę tę opinię, nie powinien dziwić fakt, że Marc Van Pelt (Dyrektor zarządzający w Belgii) oraz Guy Crets (Dyrektor ds. urządzeń automatyki procesowej) nadal pracują w naszej firmie. Dla tych dwóch dżentelmenów, którzy od podstaw założyli swoją firmę w latach 80. XX wieku, realizowanie wymagań klientów nie jest misją krótkoterminową.